semele: (Default)
[personal profile] semele
Jestem beznadziejnie schematyczna, więc kolejność będzie chronologiczna.

1. Od poniedziałku chodzę na intensywny kurs języka francuskiego od podstaw. W związku z tym odżywa mi mój radosny świr na punkcie Notre Dame de Paris. Jestem też mile zaskoczona tym, jak wiele pamiętam z gimnazjum. W życiu nie podejrzewałabym się o wiedzę, którą przejawiam.



2. Spędziłam dzisiaj cały dzień z [livejournal.com profile] kocie_pisanie, [livejournal.com profile] panna_marchewka i z Małą Marchewką. Była 13, a potem nagle była 18.30, a potem znienacka 20.30. Podejrzewam, że ktoś mi podstępem przestawił zegarek. Bawiłam się doskonale, jutro dalszy ciąg eksplorowania wrocławskiej starówki. Dziś w programie były między innymi: psychoanalizy Neville'a Longbottoma i Ronalda Weasley'a, dyskusja o urzędzie prezydenckim, hermetyczne anegdoty o Napoleonie i Talleyrandzie, wielkie plany fanfikowe, rozplątywanie rodzinno-towarzyskich zawiłości fandomowych, wytkanie JK Rowling błędów merytorycznych, wielkie teorie na temat mężczyzn oraz dzielenie świata na frankofobów i germanofobów. Poczułam się pocieszona i podniesiona na duchu. Istnieją na tym świecie ludzie, których również bawi dowcip o Talleyrandzie na łożu śmierci.

3. Ze względu na wyrzuty sumienia zasiadłam dzisiaj do pisania "Wspaniałej Izolacji". Oczekuję wsparcia moralnego i mam przy okazji wielką prośbę. Jeśli ktoś przypadkiem jest w posiadaniu książek / tekstów w necie nt. Wysp Brytyjskich w latach 1900-1914, będę wdzięczna za namiar. Publikacje typu "Historia powszechna XIX wieku" albo "Historia Wielkiej Brytanii" mam już obskoczone. Zaczyna mnie powoli drażnić, że wszystkie książki, na które trafiam albo kończą się na śmierci Wiktorii, albo zaczynają od zamachu w Sarajewie, albo obejmują oba te wydarzenia i mają wielką dziurę pomiędzy nimi. Pocieszający jest fakt, że skoro materiały są tak trudno dostępne, to zapewne i tak nikt nie zauważy, jeśli zacznę zmyślać. Ale to jakoś tak... głupio by było, prawda?

Date: 2009-08-07 12:05 am (UTC)
From: [identity profile] mlekopijca.livejournal.com
Jak miło wiedzieć, że chociaż ktoś jest tak samo pojebany na punkcie researchu, jak ja.

*właśnie obliczała daty do fika, siedząc na sedesie, bo czemu nie...*

Date: 2009-08-07 12:09 am (UTC)
From: [identity profile] upupa-epops.livejournal.com
A nie, do Twoich faz researchowych to ja się nawet nie umywam :P. Po prostu pierwszy raz w życiu spotkałam się z sytuacją, w które research do fika mnie zainspirował i byłabym bardzo szczęśliwa, gdyby kontynuował.

Date: 2009-08-07 01:04 pm (UTC)
From: [identity profile] bebeer.livejournal.com
ad 1. Brawo! *wspiera w nauce francuskiego* Francuski jest piękny! I łatwiejszy, niż to się ludziom zdaje ;]

Notre-Dame de Paris *-*

*przeżywa właśnie fazę obsesji na punkcie Garou*

ad 2.
Talleyrand to nie, ale ostatnio czytam Richelieugo biografię i jestem zachwycona. Czemu do tej pory nie odkryłam tego cudownego gatunku? (Pomijając fakt, że samym Richelieum jestem zafascynowana.)

(I o Talleyrandzie też była wzmianka; coś jak "Imię Talleyrand de miejsce, którego potomkiem był ten słynny Talleyrand":D)

ad 3.
Ha, to dlatego ja się cieszę, że zajmuję się czasami współczesnymi. Wszystko, czego potrzebuję (no... prawie) znajduję (w końcu) w Internecie (chociaż nie zawsze w tej wersji językowej, w jakiej bym chciała; przydaje się mieć znajomych znających rosyjski i niemiecki... ;D).

ciao,
Toperz.

Date: 2009-08-07 11:29 pm (UTC)
From: [identity profile] upupa-epops.livejournal.com
Francuski był dzisiaj straszliwy, bo jestem jedyną osobą w grupie, która już się kiedyś uczyła. Wzięłam kurs od zupełnych podstaw, bo z trudniejszym bym sobie pewnie nie poradziła (gramatyka wywietrzała mu już zupełnie) i tak oto nudzę się jak ten mops. Już sama nie wiem, może należało wziąć trudniejszy kurs, ale no... jak, skoro ja o passe compose wiem tyle, że istnieje, o pozostałej gramatyce nie wspominając? Fajne jest to, że kobieta dużo mówi do nas po francusku. To sprawia, że przypominam sobie rzeczy, o które w życiu bym się nie podejrzewała.

Kto napisał biografię Kardynała, którą czytasz? Bo ja jedną kiedyś czytałam i wspominam z głębokim zachwytem.

Date: 2009-08-08 08:29 am (UTC)
From: [identity profile] bebeer.livejournal.com
Och, to jest z jednej strony potwornie wkurzające, kiedy wie się więcej, ni reszta, i nudzi, ale z drugiej - przynajmniej można poszpanować wiedzą ;) Będzie lepiej, jak przejdziecie odrobinę dalej. Będzie dobrze ;)

Profesor Baszkiewicz. Ten sam, który napisał mój podręcznik do Historii Francji (który zresztą też zamierzam przeczytać w całości, jako że do egzaminu tylko skanowałam go wzrokiem, szukając co ważniejszych faktów). Facet pisze niewiarygodnie. Nie wiem, jak to zwykle z biografiami jest, bo to moja pierwsza, ale czyta mi się ją cudownie, profesor pisze takim stylem i językiem, że zdaje się, jakby się beletrystykę czytało ;)

ciao,
Toperz.

Date: 2009-08-08 10:04 am (UTC)
From: [identity profile] upupa-epops.livejournal.com
To ten sam Richelieu :). I też mam tę Historię Francji, uwielbiam ją i też w sumie powinnam w końcu przeczytać w całości. Uratowała mi tyłek przed egzaminem, bo z mojego podręcznika do XIX wieku nie dało się zrozumieć rewolucji francuskiej, a z "Historii Francji" owszem. Jeśli jesteś zainteresowana autorem, to on pisał jeszcze na pewno biografię Dantona i chyba Robespierre'a (wyszły w tej samej serii wydawniczej, co Richelieu).

Niby fajnie jest poszpanować wiedzą, ale siedzenie na intensywnym kursie wakacyjnym i patrzenie, jak inni się uczą, troszkę mija się z celem.

Date: 2009-08-08 10:36 am (UTC)
From: [identity profile] bebeer.livejournal.com
No, myśmy na Historii jeszcze do Rewolucji nie doszli, zakończyliśmy na początku panowania Ludwika XVI. Zresztą szliśmy trochę po łebkach, bo trudno jest objąć TAKI materiał w przeciągu pół roku. A co będzie dalej to sobie nawet nie wyobrażam :]
A Richelieu jest boski. I jako biografia, i jako postać. Po prostu Mrau ;)


*myzia*

ciao,
T.

Profile

semele: (Default)
semele

October 2020

S M T W T F S
    123
45678910
11121314151617
18192021 222324
25262728293031

Style Credit

Expand Cut Tags

No cut tags
Page generated Mar. 20th, 2026 12:02 am
Powered by Dreamwidth Studios