1. Zostaw mi komentarz o treści: "Zrób mi! Zrób mi TERAZ!". No dobra, może być też: "Przepytaj mnie", jeśli chcesz.
2. W odpowiedzi zadam Ci pięć intymnych i potwornie osobistych pytań. Albo nie tak potwornych / osobistych.
3. Wklej odpowiedzi na swój lj.
4. Dodaj do wpisu to wyjaśnienie i zaproponuj, że przepytasz kogoś innego.
5. Gdy inni poproszą, byś ich przepytał, zadaj im pięć pytań.
Przepytana przez:
mlekopijca,
ewejka,
akzseinga,
le_mru, Orion Black,
kubis
PYTANIA OD SKYE
1. Quintus Fabius Maximus Cunctator czy Gaius Iulius Caesar? Czemu?
2. JKR wyjeżdża na urlop, powierzając ci napisanie siódmego tomu Harry'ego Pottera, zaznaczając, że mają pojawić się tam cztery nowe wątki romansowe. Opowiedz go.
3. Najgłupszy pairing jaki przyszedł ci do głowy (może być różnofandomowy)?
4. Jedyna i niepowtarzalna szansa randki z ulubionym bohaterem Pottera. Kto to i gdzie go zabierasz?
5. Kogo nigdy nie wyzwałabyś na pojedynek w Klubie, a o pojedynku z kim marzysz?
1. Quintus Fabius Maximus Cunctator, bo Cezar miał Kleopatrę, a Kunktatora to nikt nie kocha. Poza tym mój przyszły kot ma mieć na imię Kunktator, to się muszę przyzwyczajać, że go lubię.
2. Harry rozpoczyna poszukiwanie horcruxów. Nie wraca do szkoły. Ginny nie daje się wziąć pod klosz (ułan i dziewczyna to nie ta bajka). Hermiona zakopuje się w bibliotekach i szuka informacji. Ron nie za bardzo wie, co ma ze sobą zrobić. Remus wreszcie wpada na to, że Tonks jest dorosła i wie, co mówi. Bill i Fleur pobierają się. Kingsley zakochuje się w sekretarce premiera (wątek romansowy nr 1). Moody wszystkich straszy, robi "buu" i każe zachowywać stałą czujność. Charlie wraca do Wielkiej Brytanii. Przywozi ze sobą w ramach bonusu młodą, szkocką smokerkę (wątek romansowy nr 2). W toku badań nad tożsamością tajemniczego RABa Harry i Hermiona lądują na Grimmauld Place i analizują dogłębnie gobelin genealogiczny. Przy okazji odkrywają stare listy Oriona Blacka do Walburgi Black (wątek romansowy nr 3). Stworek uwodzi bahankę (wątek romansowy nr 4). Tu wypada mi skończyć mą opowieść. W przeciwnym razie przyjdą Smutni Panowie i zamkną mnie za zdradzanie tajemnicy handlowej.
3. Walburga Black / Tomasz Judym
4. Charliego Weasleya! Rudy, sympatyczny, przystojny, odpowiedzialny i w miarę normalny (jak na moje standardy). Poza tym jak daje radę ze smokami, to mnie też się nie przestraszy.
5. Nie wyzwałabym Leszka, Oriona (bo się boję, jakie tematy mogliby wymyślić), kogoś, kto sobie nie życzy i kogoś, kogo nie znam. Wśród marzeń pojedynkowych fruwają chwilowo Labruja, Nilc i Leszek. Z Idą jestem umówiona na crossover i też ostrzę sobie zęby, ale z nią już miałam pojedynek, więc do tej wyliczanki się nie liczy.
PYTANIA OD EWEJKI
1. Masz okazje spotkać się z jedną postacią historyczną. Kto to i dlaczego?
2. Kolega, który absolutnie ci sie nie podoba wyznaje Ci, ze od zawsze mu sie podobałaś i pyta się czy nie zostałabyś jego dziewczyną. Co odpowiadasz?
3. Możesz wybrać dowolne miejsce na świecie do życia. Gdzie pojedziesz i dlaczego?
4. Masz możliwość coś w sobie poprawić. Co to jest?
5. O kim śnisz po nocach? ;)
1. Uch, trudne. Żadna osoba aż tak mnie nie fascynuje. Chyba z Liwią Augustą. To zła kobieta była, ale ona najlepiej umiałaby mi opowiedzieć, co się działo w Rzymie Cezara, Rzymie Oktawiana i Rzymie Tyberiusza.
2. Jak ostatnio byłam w takiej sytuacji, to po prostu powiedziałam prawdę. Teraz chyba też bym tak zrobiła. Mielibyśmy się męczyć ze sobą nawzajem bez sensu? Chociaż to na pewno nie byłaby łatwa rozmowa, brrr, nie znoszę.
3. Na zawsze czy na trochę? Bo jeśli na trochę, to stanowczo do Rzymu: żeby zobaczyć, jak to jest, kiedy zderzasz się na codzień z czymś, co cię fascynuje. Bo przecież ja tak naprawdę nie wiem, jak długa jest via Appia, gdzie jest Ostia i jak się czuje człowiek patrzący w dół ze Skały Tarpejskiej. A jak na zawsze, to Kraków. Klimatyczny, piękny i przypomina Wrocław. Bo zakładamy w tym pytaniu, że nie mogę zostać we Wrocławiu, prawda?
4. Będę paskudną, próżną babą, ale niech będzie pierwsza myśl. Tak z piętnaście kilo mniej. I to przynajmniej piętnaście.
5. Wczoraj to mi się śniło, że piszę maturę z gorączką, ale chyba nie o to chodzi. Póki co nie za bardzo mam o kim śnić. A jak się pojawi ktoś na moment, to jest na tyle nieosiągalny, że dla własnego spokoju lepiej wybić go sobie z głowy.
PYTANIA OD AKCYZY
1. Budzisz się rano i spostrzegasz, że leżysz naga obok nagiego, obcego faceta w obcym łóżku w obcym mieszkaniu. Niczego nie pamiętasz. Jak reagujesz? Krzyczysz, budzisz faceta i domagasz się wyjaśnień czy może korzystasz z sytuacji? (Dodajmy, że facet jest zniewalająco przystojny)
2. Zostajesz niesłusznie oskarżona o morderstwo starszej sąsiadki. Podobno zdenerwowałaś się tym, że starucha obserwowała Twoje życie osobiste przez dziurkę w ścianie. Jak udowodnisz swoją niewinność?
3. Podobno każdy z nas jest czasem nie całkiem hetero. Jaka kobieta działa na Ciebie w sposób, w który teoretycznie nie powinna?
4. Zostajesz sama w domu na tydzień. Robisz dziką imprezę czy obejdzie się bez? Jeśli decydujesz się na imprezę, jaka muzyka poleci z głośników?
5. Czy pióra masz wszędzie?
1. Budzę przystojnego pana, zdobywam podstawowe informacje (tzn. która jest godzina i ile mamy jeszcze czasu) i przechodzę na niewerbalne metody komunikacji ze szczególnym uwzględnieniem organoleptycznych. Gdy poznanie organoleptyczne zaczyna się robić interesujące, dzwoni prawdziwy budzik i okazuje się, że jestem we własnym mieszkaniu, we własnym łóżku, sama i na dodatek w niebieskiej piżamce w osiołki. Ale za to potem przez tydzień mogę opowiadać koleżankom, jakie mam fajne sny.
2. Prawdopodobnie będę miała loga świadczącego, że rozmawiałam w tym czasie o jedzeniu na czacie :P.
3. Jeszcze nie spotkałam kobiety, która byłaby naprawdę w moim typie. Koncentruję się bardziej na spotkaniu faceta, który byłby w moim typie. :P
4. Chyba obejdzie się bez dzikiej imprezy. Nie cierrrrrpię sprzątać po gościach. I nie lubię, jak za dużo ludzi łazi mi po domu w stanie nie do końca trzeźwym.
5. Absolutnie wszędzie. Nawet w piórniku.
PYTANIA OD NILC
1. Dlaczego Syriusz?
2. Czy Ty byś wsiadła na latający motor? (To ryzyko śmierci na zwykłej takiej maszynie x5.)
3. Uważasz się za człowieka wiary czy nauki?
4. Często masz wrażenie, że chcesz rzucić wszystko w diabły? Co wtedy robisz?
5. Dlaczego sądzisz, że damy jeszcze istnieją, a dżentelmeni już nie?
1. Bo można o nim pisać bardzo różne rzeczy. Nadaje się do tekstów poważnych i humorystycznych. Może być przedazkabanowy i poazkabanowy. Ma popieprzoną rodzinę, o której w zasadzie wiadomo tylko tyle, że jest popieprzona. Niby jest bardzo ważnym bohaterem, a rzadko się pojawia. Duże pole do popisu.
2. Musiałabym być baaaaardzo pijana. Mam potworny lęk wysokości.
3. Trudno mi powiedzieć. To się chyba wzajemnie nie wyklucza. Wiele rzeczy biorę na wiarę czy intuicję, ale generalnie zamierzam zostać naukowcem, więc "szkiełko i oko" też są dla mnie ważne.
4. Bardzo często. Zaczynam wtedy krzyczeć, gadać, marudzić i szukać jelenia, który będzie mnie słuchał.
5. Tak naprawdę damy też nie istnieją. I tego mi strasznie żal. Równouprawnienie było genialnym pomysłem, ale w wykonaniu komuś coś się pochrzaniło. I w rezultacie gdzieś nam uleciała cała elegancja, piękno, urok. Umiemy to co najwyżej udawać od święta. Mam straszny żal o to, że nie umiem być damą: chodzić jak dama, mówić jak dama, myśleć jak dama. Nie doszłam jeszcze do tego, czy my nie jesteśmy damami przez mężczyzn, czy oni nie są dżentelmenami przez nas. Badania trwają.
PYTANIA OD ORIONA
1. Dlaczego Rzym?
2. Jak Szu zostałą Twoją betą? ;)
3. Jeśli spotkałabyś znienawidzoną osobę, mogąc zrobić z nią dosłownie wszystko, jakbyś postąpiła?
4. Czy uważasz się za "przyszłość narodu", czy raczej sądzisz, że nie masz szans nic zmienić?
5. Masz jakieś motto, zdanie, którym kierujesz się w życiu? Jeśli tak, o podaj je.
1. Nie pamiętam w zasadzie. Na początku chyba przez Quo vadis. A potem, jak zaczęłam się uczyć na poważnie, to się okazało, że łatwiej mi ogarnąć w miarę jednolity Rzym niż partykularną Grecję.
2. Mimochodem. Zaczęła czytać, potem zaczęła sadyszczyć, a na końcu betować. I tak już zostało.
3. Odesłała w cholerę, coby nigdy więcej zarazy nie oglądać.
4. "Przyszłość narodu" brzmi strasznie dumnie i chmurnie. Przyjrzyj Ty mi się - czy ja wyglądam na przyszłość czegokolwiek poza cyrkiem obwoźnym "Upupa Spółka zoo - pisanie na zamówienie"? Nigdy nie uważałam się za elitę czy przyszłość czegokolwiek - wtedy łatwo stać się karykaturą samego siebie.
5. Ja wiem? Kilka stosowanych zamiennie. Ostatnio "Always look on the bright side of life" i "Nikomu nie żal pięknych kobiet".
PYTANIA OD KUBISIA
1.Jak widzisz siebie za rok, a jak za 7 lat?
2.Gdyby nie Twoja Starożytność, to co?
3.Syriusz - przyjaciel, kochanek, partner czy tylko i wyłącznie ciekawa postać literacka?
4.O czym będzie Twoja druga książka?
5.Książka, którą czytałaś z zazdrością, że nie Ty ją napisałaś to?
1. Za rok jako szczęśliwą studentkę z sesją na karku. A za 7 lat to już pewnie nie z sesją, a z mowlęciem. Jak się uda ;).
2. To pewnie XIX wiek. Zresztą nie wiem. Coś by się na pewno znalazło.
3. Wyłącznie postać literacka. Coś Ty, z taką zarazą jako przyjacielem to by mnie szlag trafił. O kochanku się nie wypowiadam, bo dzieci czytają :P.
4. A, to zakładamy, że w ogóle jakąkolwiek napiszę? No dobra... Będzie to opowieść przez przedmiot. Jeszcze dokładnie nie wiem, o czym, ale to będzie opowieść przez przedmioty. Np. jedno opowiadanie kończy się spojrzeniem w lustro, a drugie zaczyna się od tego, że ktoś odwraca wzrok od lustra.
5. Chyba nie mam takiej książki. Za to czytam z takim uczuciem opowiadania Nilc...
2. W odpowiedzi zadam Ci pięć intymnych i potwornie osobistych pytań. Albo nie tak potwornych / osobistych.
3. Wklej odpowiedzi na swój lj.
4. Dodaj do wpisu to wyjaśnienie i zaproponuj, że przepytasz kogoś innego.
5. Gdy inni poproszą, byś ich przepytał, zadaj im pięć pytań.
Przepytana przez:
PYTANIA OD SKYE
1. Quintus Fabius Maximus Cunctator czy Gaius Iulius Caesar? Czemu?
2. JKR wyjeżdża na urlop, powierzając ci napisanie siódmego tomu Harry'ego Pottera, zaznaczając, że mają pojawić się tam cztery nowe wątki romansowe. Opowiedz go.
3. Najgłupszy pairing jaki przyszedł ci do głowy (może być różnofandomowy)?
4. Jedyna i niepowtarzalna szansa randki z ulubionym bohaterem Pottera. Kto to i gdzie go zabierasz?
5. Kogo nigdy nie wyzwałabyś na pojedynek w Klubie, a o pojedynku z kim marzysz?
1. Quintus Fabius Maximus Cunctator, bo Cezar miał Kleopatrę, a Kunktatora to nikt nie kocha. Poza tym mój przyszły kot ma mieć na imię Kunktator, to się muszę przyzwyczajać, że go lubię.
2. Harry rozpoczyna poszukiwanie horcruxów. Nie wraca do szkoły. Ginny nie daje się wziąć pod klosz (ułan i dziewczyna to nie ta bajka). Hermiona zakopuje się w bibliotekach i szuka informacji. Ron nie za bardzo wie, co ma ze sobą zrobić. Remus wreszcie wpada na to, że Tonks jest dorosła i wie, co mówi. Bill i Fleur pobierają się. Kingsley zakochuje się w sekretarce premiera (wątek romansowy nr 1). Moody wszystkich straszy, robi "buu" i każe zachowywać stałą czujność. Charlie wraca do Wielkiej Brytanii. Przywozi ze sobą w ramach bonusu młodą, szkocką smokerkę (wątek romansowy nr 2). W toku badań nad tożsamością tajemniczego RABa Harry i Hermiona lądują na Grimmauld Place i analizują dogłębnie gobelin genealogiczny. Przy okazji odkrywają stare listy Oriona Blacka do Walburgi Black (wątek romansowy nr 3). Stworek uwodzi bahankę (wątek romansowy nr 4). Tu wypada mi skończyć mą opowieść. W przeciwnym razie przyjdą Smutni Panowie i zamkną mnie za zdradzanie tajemnicy handlowej.
3. Walburga Black / Tomasz Judym
4. Charliego Weasleya! Rudy, sympatyczny, przystojny, odpowiedzialny i w miarę normalny (jak na moje standardy). Poza tym jak daje radę ze smokami, to mnie też się nie przestraszy.
5. Nie wyzwałabym Leszka, Oriona (bo się boję, jakie tematy mogliby wymyślić), kogoś, kto sobie nie życzy i kogoś, kogo nie znam. Wśród marzeń pojedynkowych fruwają chwilowo Labruja, Nilc i Leszek. Z Idą jestem umówiona na crossover i też ostrzę sobie zęby, ale z nią już miałam pojedynek, więc do tej wyliczanki się nie liczy.
PYTANIA OD EWEJKI
1. Masz okazje spotkać się z jedną postacią historyczną. Kto to i dlaczego?
2. Kolega, który absolutnie ci sie nie podoba wyznaje Ci, ze od zawsze mu sie podobałaś i pyta się czy nie zostałabyś jego dziewczyną. Co odpowiadasz?
3. Możesz wybrać dowolne miejsce na świecie do życia. Gdzie pojedziesz i dlaczego?
4. Masz możliwość coś w sobie poprawić. Co to jest?
5. O kim śnisz po nocach? ;)
1. Uch, trudne. Żadna osoba aż tak mnie nie fascynuje. Chyba z Liwią Augustą. To zła kobieta była, ale ona najlepiej umiałaby mi opowiedzieć, co się działo w Rzymie Cezara, Rzymie Oktawiana i Rzymie Tyberiusza.
2. Jak ostatnio byłam w takiej sytuacji, to po prostu powiedziałam prawdę. Teraz chyba też bym tak zrobiła. Mielibyśmy się męczyć ze sobą nawzajem bez sensu? Chociaż to na pewno nie byłaby łatwa rozmowa, brrr, nie znoszę.
3. Na zawsze czy na trochę? Bo jeśli na trochę, to stanowczo do Rzymu: żeby zobaczyć, jak to jest, kiedy zderzasz się na codzień z czymś, co cię fascynuje. Bo przecież ja tak naprawdę nie wiem, jak długa jest via Appia, gdzie jest Ostia i jak się czuje człowiek patrzący w dół ze Skały Tarpejskiej. A jak na zawsze, to Kraków. Klimatyczny, piękny i przypomina Wrocław. Bo zakładamy w tym pytaniu, że nie mogę zostać we Wrocławiu, prawda?
4. Będę paskudną, próżną babą, ale niech będzie pierwsza myśl. Tak z piętnaście kilo mniej. I to przynajmniej piętnaście.
5. Wczoraj to mi się śniło, że piszę maturę z gorączką, ale chyba nie o to chodzi. Póki co nie za bardzo mam o kim śnić. A jak się pojawi ktoś na moment, to jest na tyle nieosiągalny, że dla własnego spokoju lepiej wybić go sobie z głowy.
PYTANIA OD AKCYZY
1. Budzisz się rano i spostrzegasz, że leżysz naga obok nagiego, obcego faceta w obcym łóżku w obcym mieszkaniu. Niczego nie pamiętasz. Jak reagujesz? Krzyczysz, budzisz faceta i domagasz się wyjaśnień czy może korzystasz z sytuacji? (Dodajmy, że facet jest zniewalająco przystojny)
2. Zostajesz niesłusznie oskarżona o morderstwo starszej sąsiadki. Podobno zdenerwowałaś się tym, że starucha obserwowała Twoje życie osobiste przez dziurkę w ścianie. Jak udowodnisz swoją niewinność?
3. Podobno każdy z nas jest czasem nie całkiem hetero. Jaka kobieta działa na Ciebie w sposób, w który teoretycznie nie powinna?
4. Zostajesz sama w domu na tydzień. Robisz dziką imprezę czy obejdzie się bez? Jeśli decydujesz się na imprezę, jaka muzyka poleci z głośników?
5. Czy pióra masz wszędzie?
1. Budzę przystojnego pana, zdobywam podstawowe informacje (tzn. która jest godzina i ile mamy jeszcze czasu) i przechodzę na niewerbalne metody komunikacji ze szczególnym uwzględnieniem organoleptycznych. Gdy poznanie organoleptyczne zaczyna się robić interesujące, dzwoni prawdziwy budzik i okazuje się, że jestem we własnym mieszkaniu, we własnym łóżku, sama i na dodatek w niebieskiej piżamce w osiołki. Ale za to potem przez tydzień mogę opowiadać koleżankom, jakie mam fajne sny.
2. Prawdopodobnie będę miała loga świadczącego, że rozmawiałam w tym czasie o jedzeniu na czacie :P.
3. Jeszcze nie spotkałam kobiety, która byłaby naprawdę w moim typie. Koncentruję się bardziej na spotkaniu faceta, który byłby w moim typie. :P
4. Chyba obejdzie się bez dzikiej imprezy. Nie cierrrrrpię sprzątać po gościach. I nie lubię, jak za dużo ludzi łazi mi po domu w stanie nie do końca trzeźwym.
5. Absolutnie wszędzie. Nawet w piórniku.
PYTANIA OD NILC
1. Dlaczego Syriusz?
2. Czy Ty byś wsiadła na latający motor? (To ryzyko śmierci na zwykłej takiej maszynie x5.)
3. Uważasz się za człowieka wiary czy nauki?
4. Często masz wrażenie, że chcesz rzucić wszystko w diabły? Co wtedy robisz?
5. Dlaczego sądzisz, że damy jeszcze istnieją, a dżentelmeni już nie?
1. Bo można o nim pisać bardzo różne rzeczy. Nadaje się do tekstów poważnych i humorystycznych. Może być przedazkabanowy i poazkabanowy. Ma popieprzoną rodzinę, o której w zasadzie wiadomo tylko tyle, że jest popieprzona. Niby jest bardzo ważnym bohaterem, a rzadko się pojawia. Duże pole do popisu.
2. Musiałabym być baaaaardzo pijana. Mam potworny lęk wysokości.
3. Trudno mi powiedzieć. To się chyba wzajemnie nie wyklucza. Wiele rzeczy biorę na wiarę czy intuicję, ale generalnie zamierzam zostać naukowcem, więc "szkiełko i oko" też są dla mnie ważne.
4. Bardzo często. Zaczynam wtedy krzyczeć, gadać, marudzić i szukać jelenia, który będzie mnie słuchał.
5. Tak naprawdę damy też nie istnieją. I tego mi strasznie żal. Równouprawnienie było genialnym pomysłem, ale w wykonaniu komuś coś się pochrzaniło. I w rezultacie gdzieś nam uleciała cała elegancja, piękno, urok. Umiemy to co najwyżej udawać od święta. Mam straszny żal o to, że nie umiem być damą: chodzić jak dama, mówić jak dama, myśleć jak dama. Nie doszłam jeszcze do tego, czy my nie jesteśmy damami przez mężczyzn, czy oni nie są dżentelmenami przez nas. Badania trwają.
PYTANIA OD ORIONA
1. Dlaczego Rzym?
2. Jak Szu zostałą Twoją betą? ;)
3. Jeśli spotkałabyś znienawidzoną osobę, mogąc zrobić z nią dosłownie wszystko, jakbyś postąpiła?
4. Czy uważasz się za "przyszłość narodu", czy raczej sądzisz, że nie masz szans nic zmienić?
5. Masz jakieś motto, zdanie, którym kierujesz się w życiu? Jeśli tak, o podaj je.
1. Nie pamiętam w zasadzie. Na początku chyba przez Quo vadis. A potem, jak zaczęłam się uczyć na poważnie, to się okazało, że łatwiej mi ogarnąć w miarę jednolity Rzym niż partykularną Grecję.
2. Mimochodem. Zaczęła czytać, potem zaczęła sadyszczyć, a na końcu betować. I tak już zostało.
3. Odesłała w cholerę, coby nigdy więcej zarazy nie oglądać.
4. "Przyszłość narodu" brzmi strasznie dumnie i chmurnie. Przyjrzyj Ty mi się - czy ja wyglądam na przyszłość czegokolwiek poza cyrkiem obwoźnym "Upupa Spółka zoo - pisanie na zamówienie"? Nigdy nie uważałam się za elitę czy przyszłość czegokolwiek - wtedy łatwo stać się karykaturą samego siebie.
5. Ja wiem? Kilka stosowanych zamiennie. Ostatnio "Always look on the bright side of life" i "Nikomu nie żal pięknych kobiet".
PYTANIA OD KUBISIA
1.Jak widzisz siebie za rok, a jak za 7 lat?
2.Gdyby nie Twoja Starożytność, to co?
3.Syriusz - przyjaciel, kochanek, partner czy tylko i wyłącznie ciekawa postać literacka?
4.O czym będzie Twoja druga książka?
5.Książka, którą czytałaś z zazdrością, że nie Ty ją napisałaś to?
1. Za rok jako szczęśliwą studentkę z sesją na karku. A za 7 lat to już pewnie nie z sesją, a z mowlęciem. Jak się uda ;).
2. To pewnie XIX wiek. Zresztą nie wiem. Coś by się na pewno znalazło.
3. Wyłącznie postać literacka. Coś Ty, z taką zarazą jako przyjacielem to by mnie szlag trafił. O kochanku się nie wypowiadam, bo dzieci czytają :P.
4. A, to zakładamy, że w ogóle jakąkolwiek napiszę? No dobra... Będzie to opowieść przez przedmiot. Jeszcze dokładnie nie wiem, o czym, ale to będzie opowieść przez przedmioty. Np. jedno opowiadanie kończy się spojrzeniem w lustro, a drugie zaczyna się od tego, że ktoś odwraca wzrok od lustra.
5. Chyba nie mam takiej książki. Za to czytam z takim uczuciem opowiadania Nilc...
Re: Chimi prosi
Date: 2006-05-07 09:52 am (UTC)1. Dlaczego chcesz mieć kolce?
2. Kupiłaś w kiosku zdrapkę i okazało się, że wygrałaś 1000 zł. Co robisz z pieniędzmi?
3. Dlaczego warto lubić ludzi?
4. Jaki zawód uważasz za najwspanialszy na świecie?
5. Czy chciałabyś kiedyś spotkać kogoś idealnego? Odpowiedź uzasadnij.