Nie cierpię administracji
Jun. 11th, 2010 12:03 pmTyle by było z wczorajszego hurraoptymizmu...
Żeby móc zdawać egzamin wstępny na anglistykę, potrzebuję zgody moje dyrektora instytutów, mojego dziekana i filologicznego dziekana (piszę się podanie do filologicznego dziekana i bierze parafki od własnych władz, że popierają). Więc napisałam podanie, załączyłam co trzeba, zaniosłam do sekretariatu. Byłam stuprocentowo pewna, że się zgodzą, bo w indeksie mam póki co wpisany tylko poprzedni semestr i udało mi się z niego wyciągnąć średnią 5,0. Przed chwilą dzwoniłam do sekretariatu z pytaniem, czy mogę już przyjechać po pismo i zanieść je do dziekanatu. Usłyszałam, że nie, bo pan dyrektor nie podjął decyzji. Bo wiecie, ja jestem na studiach II stopnia i nasza administracja nie wie, czy tacy studenci mogą studiować dwa kierunki...
Żeby móc zdawać egzamin wstępny na anglistykę, potrzebuję zgody moje dyrektora instytutów, mojego dziekana i filologicznego dziekana (piszę się podanie do filologicznego dziekana i bierze parafki od własnych władz, że popierają). Więc napisałam podanie, załączyłam co trzeba, zaniosłam do sekretariatu. Byłam stuprocentowo pewna, że się zgodzą, bo w indeksie mam póki co wpisany tylko poprzedni semestr i udało mi się z niego wyciągnąć średnią 5,0. Przed chwilą dzwoniłam do sekretariatu z pytaniem, czy mogę już przyjechać po pismo i zanieść je do dziekanatu. Usłyszałam, że nie, bo pan dyrektor nie podjął decyzji. Bo wiecie, ja jestem na studiach II stopnia i nasza administracja nie wie, czy tacy studenci mogą studiować dwa kierunki...
no subject
Date: 2010-06-11 10:59 am (UTC)no subject
Date: 2010-06-11 11:16 am (UTC)no subject
Date: 2010-06-11 11:13 am (UTC)no subject
Date: 2010-06-11 11:17 am (UTC)no subject
Date: 2010-06-11 12:21 pm (UTC)no subject
Date: 2010-06-11 12:33 pm (UTC)no subject
Date: 2010-06-11 12:54 pm (UTC)no subject
Date: 2010-06-11 12:56 pm (UTC)no subject
Date: 2010-06-11 01:57 pm (UTC)SRSLY. -__-
Trzymam kciuki za wszystko!!! *hugs*
no subject
Date: 2010-06-11 09:47 pm (UTC)no subject
Date: 2010-06-11 02:53 pm (UTC)no subject
Date: 2010-06-11 09:41 pm (UTC)no subject
Date: 2010-06-11 05:16 pm (UTC)*wspier-hug*
ETA: Może to też kwestia tego, już nie tragizując, że nie miał dyrektor czasu na podjęcie decyzji, bo sesja, planowanie nowego semestru sratatata, ale też bez przesady. On jest od tego, żeby to robić.
no subject
Date: 2010-06-11 09:37 pm (UTC)no subject
Date: 2010-06-11 06:39 pm (UTC)no subject
Date: 2010-06-11 09:41 pm (UTC)no subject
Date: 2010-06-11 08:45 pm (UTC)Ale to, że teraz nie wie, nie oznacza, że się nie dowie, więc trzymam kciuki wciąż! :]
no subject
Date: 2010-06-11 09:39 pm (UTC)