Doniesienie z frontu
Jul. 12th, 2006 08:05 pmMelduję, że w ramach "robię cokolwiek, żeby nie myśleć o tym, że we wtorek będą wyniki matury" obejrzałam I sezon Losta. Od jutra zaczynam II sezon (w ramach "robię cokolwiek, żeby nie myśleć o tym, że we wtorek były wyniki matury") - oczywiście jeśli poczta nie nawali i płytki od Szu dolecą. A potem rzucę się na czytanie ff. Sasasasasasasasa.
W kwestii matury - no comment. Przeczytałam klucz do rozszerzonej historii i jestem cholernie rozgoryczona. W poniedziałek idę obejrzeć swoją pracę. Póki co naśladuję Scarlett O'Hara (mówiłam już, że jej nie cierpię?) i wprowadzam w życie motto: "Pomyślę o tym jutro".
Pozdrawiam wszystkich radosnym "Shava Shava" (tak, próbowałam oglądać Bolly, ale poza tą jedną piosenką za cholerę nie idzie ;) )
Sem
W kwestii matury - no comment. Przeczytałam klucz do rozszerzonej historii i jestem cholernie rozgoryczona. W poniedziałek idę obejrzeć swoją pracę. Póki co naśladuję Scarlett O'Hara (mówiłam już, że jej nie cierpię?) i wprowadzam w życie motto: "Pomyślę o tym jutro".
Pozdrawiam wszystkich radosnym "Shava Shava" (tak, próbowałam oglądać Bolly, ale poza tą jedną piosenką za cholerę nie idzie ;) )
Sem
no subject
Date: 2006-07-14 02:50 pm (UTC)A Ana-Lucia jest koszmarna :P. Kobita minęła się z powołaniem w tej policji. Mnie się nieodparcie kojarzy z kapralem w Prusiech. I to jednym z tych, którego nikt nie lubi.
Chwilowo utknęłam w retrospekcjach Sayida. Ale to takie zastępcze, bo czekam, czy będą jeszcze retrospekcje Sawyera ;).
no subject
Date: 2006-07-14 03:31 pm (UTC)Utknęłam pozytywnie czy negatywnie?
no subject
Date: 2006-07-14 03:58 pm (UTC)no subject
Date: 2006-07-14 07:19 pm (UTC)Kanon = cholerstwo, LOL
Powodzenia, Pendolino sporo wyprodukowało :P