semele: ([btvs] Spike approves)
Ostatnie robiłam rok temu i zaowocowało dyptykiem, z którego jestem niesamowicie zadowolona, więc myślę, że czas reaktywować :D. Dla przypomnienia zasady:

Nigdy Przenigdy: podaj mi trzy fiki, których Twoim zdaniem nigdy przenigdy nie napiszę. W zamian spróbuję napisać fragment jednego z nich.

Dwie prośby. Po pierwsze weźcie, proszę, pod uwagę, jakie fandomy znam i jakie pisuję. Po drugie traktuję to meme jako poszukiwanie nowych wyzwań i pola do eksperymentów, a niekoniecznie jako plebiscyt na najbardziej absurdalny prompt na świecie ;). W przeciwieństwie do niektórych (khem, khem) chcę tylko wyjść poza swoją comfort zone, a niekoniecznie np. udowodnić, że nie ma czegoś takiego, jak niemożliwy pairing.

Z góry bardzo dziękuję za wspólną zabawę :D.
semele: (bored now)
Ukradzione od [livejournal.com profile] mlekopijca. Niektóre linki nie działają, może jak odzyskam mózg, to uda mi się to ogarnać, obrazki wszystkie są.

1. Write the answers to the following questions here: http://www.flickr.com/search/

2. Look only at the first page and pick one photo you like.

3. Copy and paste the photo address to Big Huge Lab's Mosaic Maker (http://bighugelabs.com/flickr/mosaic.php) to create a mosaic :)
(you need to click "save" after).

1. Your first name.
2. Your favourite food at this moment.
3. Your favourite colour.
4. Your celebrity crush.
5. Your favourite drink.
6. Your favourite animal.
7. Your dream holiday.
8. Your favourite dessert.
9. What do you like doing the most?
10. Your kink.
11. Your favourite season.
12. What do you dislike the most?
13. What do you feel like doing now?
14. How do you feel now?
15. One word that describes you.


Mozaika )
semele: (I think therefore I spam)
Dziękuję wszystkim za wyzwania! Poniższe fragmenty fików naprawdę są tylko fragmentami, albowiem mam dwa bardzo galopujące plotbunny i zamierzam dać się im uwieść tak szybko, jak to tylko możliwe ;). Serdecznie przepraszam za skrótowość i niezręczności w tłumaczeniach.

Stefan/Elena )

Martwa Ginny )

Kraken vs żaglowce )

Słodkie Jack/Ianto )

Szalony Kapelusznik )

Damon/Alaric )
semele: (Less talk)
Przeglądając własnego lja, znalazłam meme sprzed roku i stwierdziłam, że reaktywowanie go będzie ciekawym tudzież pouczającym doświadczeniem. Bardzo proszę o ograniczanie się do fandomów, które znam, nie ma tego przesadnie dużo, w razie wątpliwości można pytać.

Nigdy Przenigdy: podaj mi trzy fiki, których Twoim zdaniem nigdy przenigdy nie napiszę. W zamian spróbuję napisać fragment jednego z nich.
semele: (bloody torchwood)
Tutaj miała nastąpić długa i namiętna notka o tym, dlaczego frustruje mnie moja praca. Wiecie, tak ogólnorozwojowo. Ludzie, zakwasy, układanie teczek, ludzie, kurz, ludzie, burdel, ludzie, społeczna nieświadomość alfabetu... Wspominałam o ludziach? (Generalnie moja praca wcale nie jest zła, to po prostu ja mam zły dzień, bo zmachałam się jak dziki osioł, poprawiając błędy jakiegoś kretyna, który pracował tam przede mną. Jutro będzie lepiej.)

Jestem zbyt padnięta, żeby pisać notkę, więc wklejam fika, który wyrósł na moich frustracjach pracownicznych. Zbiór crackowych scenek, po których nie należy się spodziewać niczego wielkiego, taka po prostu bagatelka (mnie też czasem wolno). Duża część wydarzeń oparta na osobistych przeżyciach autorki. To właśnie pisanie tego tekstu zaowocowało potem fazą, w której ja mam wewnętrznego Ianto Jonesa, a Skye Jacka Harknessa. Fabuły nie stwierdzono.

Tytuł: Cierpienia młodego archiwisty
Fandom: Torchwood
Spoilery: w zasadzie brak, wystarczy pobieżna znajomość głównych założeń serialu
Ilość słów: 918
A/N: uwaga, to naprawdę zawiera bardzo dużo archiwistycznego bełkotu i hermetycznego dowcipu

Cierpienia młodego archiwisty )
semele: (jack/ianto psiakrew)
Oficjalnie nie przyznaję się do niczego. [livejournal.com profile] mlekopijca powiedziała, że jak nie napiszę jej fluffa, to nie puści mi następnego odcinka Torchwood. A to był odcinek z Marstersem, więc rozumiecie…

Tytuł: Kawa po walijsku
Fandom: Torchwood (tak, tak, ślicznie)
Korekta: [livejournal.com profile] mlekopijca
Ilość słów: 1318
A/N: Efekt tygodnia spędzonego w Cardiff. Jeśli coś wydaje się dziwne / niezrozumiałe / OOC, to prawdopodobnie jest efektem szkodliwego dla zdrowia researchu chodzonego ze Skye, tudzież Strasznej Strasznej Fazy, w której ona była Jackiem, ja Ianto i spałyśmy w jednym namiocie. UWAGA FLUFF. Ale taki naprawdę.
Z serca polecam czytanie tego fika z mapą, albowiem wyjątkowo nie zmyślam miejsc. Materiał poglądowy w postaci pic spamu Walijskie National Geografic Sem (nie pytajcie…) pojawi się, jak wrócę do domu.


W ramach stosowania metody kija i marchewki Skye zrobiła mi banner (W jebanym Gimpie!!! Skye)

Kawa po walijsku )
semele: (I think therefore I spam)
Jako że weszłam w Cardiff w tryb "japoński turysta", uradziłyśmy dzisiaj ze Skajuś, że wrzucimy kilka zdjęć na dowód, że naprawdę jesteśmy, czuwamy i macamy. Tadam:

Epicki Barłóg Cardiff - Sneak Peak )
semele: (I've dropped my brain)
Jesteśmy z [livejournal.com profile] akinnore i [livejournal.com profile] mlekopijca w Cardiff Bay, pomacałyśmy fontannę, teraz siedzimy na placu i pijemy kawę z pobliskiego Starbucks. Jest absolutnie przepięknie i przeżywamy dziką euforię, a Skye za chwilę będzie wieszać swój kubek na Memorial to Ianto Jones. Mamy też stoper. I krawat.

Torchwood

Jul. 25th, 2010 02:46 pm
semele: (I think therefore I spam)
Zaczęłam oglądać Torchwood. Czy tam jest cokolwiek oprócz seksu?
semele: (Spike cookies)
Tytuł: Porwania w Bon Temps
Korekta: [livejournal.com profile] idrilka
Fandom: True Blood/Buffyverse
Ilość słów: 1239
Spoilery: w Buffyverse w zasadzie do końca, bo akcja dzieje się post-Chosen i post-Not Fade Away. W True Blood: powiedzmy ostrożnie, że do końca II sezonu
A/N: Straszny, straszny crack. Od kiedy tylko zaczęłam oglądać TB, ten tekst bardzo chciał zostać napisany. Ewidentna autoterapia. Dedykowane [livejournal.com profile] idrilka, która niechcący podpowiedziała mi zakończenie.

Porwania w Bon Temps )
semele: (bloody puppet)
My też możemy mieć ankietę etyczną!

Namawiam Aleks do oglądania Buffy, puszczając jej randomowo różne sceny z różnych sezonów z BtVS i AtS. W związku z czym nasunęło nam się pytanie.

[Poll #1590878]
semele: (Spuffy right now)
Wraz z użytkowniczką [livejournal.com profile] le_mru zapraszamy serdecznie na nowe community [livejournal.com profile] spike_daily! Nie tłamś swojej obsesji! Wypuść ją na wolność! W imię sprawiedliwości, i... i bezpieczeństwa szczeniaczków, i Bożego Narodzenia! Let's kill something!
semele: (Sid)
1. OMG YAY!!! Doleciała do mnie moja nowiutka, śliczna Buffy, czekam tylko, aż ojciec wyniesie się sprzed telewizora i idę oglądać dodatki!!!

2. Czytałam na translatorium z francuskiego teksty źródłowe o sufrażystkach z początku XX wieku. Wnioski: Simone de Beauvoir czyta się całkiem sprawnie (tzn prosta składnia i żadnego kosmicznego słownictwa), za to najciekawszy edukacyjnie był tekst antyfeministy. Nauczyłam się z niego takich zwrotów, jak "bachiczna orgia" i "sabat czarownic" XD.

Z BSG skończyłam 2x05, który nieźle mi przejechał po mózgu :(
semele: (Default)
Wykradłam od [livejournal.com profile] pellamerethiel. Zobaczymy, co mi tam wyjdzie ze statystyk. Dorzucę do nich później jeszcze jeden tekst z Buffy, jeśli zdążę go wkleić przed Sylwestrem (na razie się betuje, zobaczymy, co z tego będzie).

Napisanych tekstów: 19
Ilość fandomów: 5 + teksty własne
Słów w sumie: ok. 21 tys, czyli skromnie
Statystyka na rok 2009 )
semele: (Default)
Miałam się uczyć. Miałam pisać. Miałam czytać do magisterki. Zamiast tego oglądam jednym cięgiem Buffy, bo może jak skończę, to przestanie mi tak ryć mózg. Jestem na 7x18 i mam nadzieję, że dzisiaj się już pozbędę...

Wrażenia z oglądania )
semele: (Default)
Uczymy się z Agnieszką francuskiego. Uczymy się bardzo dzielnie i starannie, a dzisiejszy odcinek sponsoruje Monsieur Alexandre Dumas pere. Zaczął Przystojny Pan Romanista, zadając pytanie tendencyjne: "Jak są 'drzwi' po francusku?" (moja odruchowa odpowiedź: "La porte, jak pokojowiec Anny Austriaczki!"). A po lekcji Aga została na plotach, dyskusja zeszła na tematy okołomuszkieterskie i pojawiło się dręczące pytanie:

JAK MA NA IMIĘ ATOS?

Tylko nie zaglądajcie do wikipedii. Ja zajrzałam i potem przeszukałam wszystkie ebooki pod kątem tego dziwnego imienia, które oni tam podają. Nie znalazłam. Ustaliłyśmy na razie, że imiona d'Artagnana i Portosa nie padają w ogóle, zaś Aramis ma na imię Rene. Kto pamięta co z Atosem?

Mam wielką nadzieję, że ktoś pamięta, bo jak nikt, to ta niewiedza nie da mi spokoju i będę szukała, póki nie znajdę. Zwłaszcza, że powinnam teraz czytać tekst na demografię.
semele: (Default)
Pamiętacie miłego pana z tej notki? Pogadałam z nim dzisiaj chwilę dłużej i wsłuchałam się dokładniej w jego akcent. Umarłam. Jednak nie mówi po brytyjsku, jak mi się wydawało z pobieżnej rozmowy. Mówi takim trochę mieszańcem, a w dodatku nadużywa zwrotów typu: "I'm such a funny guy", "I know I'm special" itp. Tak mi zaleciało Darrenem Crissem, że najpierw zaczęłam nadużywać słówka "awesome", a potem kazałam mu obejrzeć "A Very Potter Musical". Jeśli ma takie poczucie humoru, jak myślę, powinien załapać, czemu przez godzinę umierałam ze śmiechu.

Ale nadal wygląda jak Chase.

Profile

semele: (Default)
semele

December 2015

S M T W T F S
  1 2345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031  

Syndicate

RSS Atom

Style Credit

Expand Cut Tags

No cut tags
Page generated Sep. 22nd, 2017 02:44 am
Powered by Dreamwidth Studios