semele: (Spuffy kajdanki)
Bo ja też mogę czasem pospamować bez sensu.

Pooglądałabym sobie Buffy, mam chwilowo na stanie sezony 4-7 i nie mogę się zdecydować, co wziąć na warsztat. W związku z tym liczę na polecanki :D.
semele: (bloody torchwood)
Tutaj miała nastąpić długa i namiętna notka o tym, dlaczego frustruje mnie moja praca. Wiecie, tak ogólnorozwojowo. Ludzie, zakwasy, układanie teczek, ludzie, kurz, ludzie, burdel, ludzie, społeczna nieświadomość alfabetu... Wspominałam o ludziach? (Generalnie moja praca wcale nie jest zła, to po prostu ja mam zły dzień, bo zmachałam się jak dziki osioł, poprawiając błędy jakiegoś kretyna, który pracował tam przede mną. Jutro będzie lepiej.)

Jestem zbyt padnięta, żeby pisać notkę, więc wklejam fika, który wyrósł na moich frustracjach pracownicznych. Zbiór crackowych scenek, po których nie należy się spodziewać niczego wielkiego, taka po prostu bagatelka (mnie też czasem wolno). Duża część wydarzeń oparta na osobistych przeżyciach autorki. To właśnie pisanie tego tekstu zaowocowało potem fazą, w której ja mam wewnętrznego Ianto Jonesa, a Skye Jacka Harknessa. Fabuły nie stwierdzono.

Tytuł: Cierpienia młodego archiwisty
Fandom: Torchwood
Spoilery: w zasadzie brak, wystarczy pobieżna znajomość głównych założeń serialu
Ilość słów: 918
A/N: uwaga, to naprawdę zawiera bardzo dużo archiwistycznego bełkotu i hermetycznego dowcipu

Cierpienia młodego archiwisty )
semele: (jack/ianto psiakrew)
Oficjalnie nie przyznaję się do niczego. [livejournal.com profile] mlekopijca powiedziała, że jak nie napiszę jej fluffa, to nie puści mi następnego odcinka Torchwood. A to był odcinek z Marstersem, więc rozumiecie…

Tytuł: Kawa po walijsku
Fandom: Torchwood (tak, tak, ślicznie)
Korekta: [livejournal.com profile] mlekopijca
Ilość słów: 1318
A/N: Efekt tygodnia spędzonego w Cardiff. Jeśli coś wydaje się dziwne / niezrozumiałe / OOC, to prawdopodobnie jest efektem szkodliwego dla zdrowia researchu chodzonego ze Skye, tudzież Strasznej Strasznej Fazy, w której ona była Jackiem, ja Ianto i spałyśmy w jednym namiocie. UWAGA FLUFF. Ale taki naprawdę.
Z serca polecam czytanie tego fika z mapą, albowiem wyjątkowo nie zmyślam miejsc. Materiał poglądowy w postaci pic spamu Walijskie National Geografic Sem (nie pytajcie…) pojawi się, jak wrócę do domu.


W ramach stosowania metody kija i marchewki Skye zrobiła mi banner (W jebanym Gimpie!!! Skye)

Kawa po walijsku )

Meme

Dec. 20th, 2009 01:43 am
semele: (Default)
Wykradzione od [livejournal.com profile] mlekopijca. Będę tego żałować.

1. Go to my master fic list and pick out a line or two from one of my stories. (A full line, if you will; a speech tag with content is fine, but sentence fragments will mostly just make me repent the day I decided I like the occasional sentence fragment.)
2. I will respond with which story of mine I think it's from.
3. A drabble to anyone who stumps me. If you do stump me, feel free to request a situation and characters.

Jako że nie posiadam aktualnej masterlisty, zapraszam do mojego profilu na Mirriel: klik. Umawiamy się, że ignorujemy tłumaczenia (sztuk 1).

AGHR!

Oct. 28th, 2009 11:22 am
semele: (Default)
Zrobili wreszcie listy stypendialne. Do naukowego zabrakło mi 0,03...
semele: (Default)
Ponoć im Gorzej, tym Lepiej. Podsumowanie mniej więcej ostatniego tygdnia:

Wnioski zebrane )

Koniec

Jun. 14th, 2008 08:14 pm
semele: (Default)
KONIEC! Mamy XXI wiek? Mamy. To dlaczego ja mam w podręczniku do historii powszechnej wykład filozofii Lenina? Nie, nie mówimy o postulatach społecznych i o tym, jak robił rewolucję. Mówimy o regularnym wykładzie filozofii. Takiej z określeniem roli materii w metafizyce etc. Ja odmawiam.

DISKLAJMER
Towarzyszu Włodzimierzu Iliczu! Jeśli dziś wieczorem, otwierając lodówkę, zobaczę, że siedzisz tam i wpieprzasz mój twarożek (i nie twój proletariacki interes, czy imperialistyczny czy nie imperialistyczny!!!), tak kopnę Cię w Twoją uświadomioną klasowo rzyć, że wylecisz na księżyc i będziesz tam sobie mógł robić rewolucję do usranej śmierci. Robotniczej rzecz jasna.
/DISKLAJMER

SESJA!

Jun. 12th, 2008 08:20 pm
semele: (Default)
Tak, znowu sesja. I zasmakowałam w ankietach. I mózg mi paruje.
[Poll #1203912]

Nowożytna

Jan. 25th, 2008 07:59 pm
semele: (Default)
Mam jutro egzamin z nowożytnej. Siedzę i usiłuję coś powtarzać. Boję się. Boję się jako ta jasna cholera. Jak można uczyć się prawie trzy miesiące i w przeddzień egzaminu mieć poczucie, że się nic nie umie? I te powtórki naprawdę nie są z histerii. Powtarzam PODSTAWY. Ratunku...
semele: (Default)
Chciałabym powiedzieć, że mam jutro egzamin, w związku z czym histeryzuję. W życiu tak nie umiałam średniowiecza, a i tak mam poczucie, że nic nie umiem. Serdecznie przepraszam za biadolenie. Idę się pochlastać żółtym zakreślaczem, którym usiłuję zaznaczyć, kto do cholery podbił Pomorze. I które Pomorze.
semele: (Jack/Rywanol)
Czat Mirriel, noc z 4 na 5 lutego 2007:
[00:47:08] Semeleniwiec: właśnie przeKICałam "Quintus Varius" na "Quo Vadis"
[00:47:21] Semeleniwiec: w związku z tym przyszłam jeszcze tylko dać się wykopać przed jutrzejszym egzaminem i idę spać
[00:47:23] Aleksandra_: Borze
[00:47:36] Aleksandra_: Quo vadis na Quo vadis przeczytałam



EDIT:
Skype, priv z Juaną, noc z 4 na 5 lutego 2007:
[00:53:26] Juana napisał(a):wiesz co
[00:53:32] semele9763 napisał(a):co?
[00:53:33] Juana napisał(a):też przeczytałam Quo Vadis

Profile

semele: (Default)
semele

December 2015

S M T W T F S
  1 2345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031  

Syndicate

RSS Atom

Style Credit

Expand Cut Tags

No cut tags
Page generated Sep. 22nd, 2017 02:39 am
Powered by Dreamwidth Studios