semele: ([tvd] Alaric Damon)
Gdzieś od tygodnia się zbieram, żeby zrobić tę notkę, ale najpierw była Gwiazdka, potem rodzinne Święta i jakoś nie wyszło. Ale obiecałam sobie, że zrobię tę notkę, więc dzisiaj już wreszcie robię. Panie i panowie - Alaric Saltzman!



W ogóle mam z Alarikiem taki problem, że trudno mi oddzielić mój własny fanon od kanonu, za dużo i za bardzo piszę tę postać po swojemu. Nie wiedziałam, jak się zabrać do tej notki, a potem pacnęłam się w głowę i stwierdziłam, że przecież po to jestem fanfikciarzem, żeby nadinterpretować. Więc, tak samo jak to było przy Braciach Salvatore, dziesięć najważniejszych według mnie scen w kolejności chronologicznej. Bardzo subiektywne. Pozdrawiam [livejournal.com profile] mlekopijca oraz wszystkich innych, którzy będą mieli coś do dodania ;).

Spoilery do TVD 2x11. Capsy dzięki uprzejmości ladymanson. Z uwag ortograficznych: dumałam, czy powinno się pisać "Rick" czy "Ric", w końcu zdecydowałam się na to drugie, bo wczoraj sprawdziłam i tak jest w napisach do oryginalnej płyty.

Alaric Saltzman )

A jak to wygląda u Was? Coś byście dodali? Coś skreślili? Starałam się raczej trzymać Alarica jako takiego i (z wyjątkiem jednego podpunktu) nie szłam w ogóle w wątki shipperskie, ale powitam z miłością wszystkie kanoniczne, fanoniczne, okołodamonowe, jennopodobne i w ogóle wszystkie uwagi :).
semele: ([tvd] Jenna/Alaric)
Tytuł: Teorie względności
Korekta: [livejournal.com profile] mlekopijca
Fandom: The Vampire Diaries
Ilość słów: 3488
Spoilery: ogólne do pierwszego sezonu
A/N: Damon/Alaric, Jenna/Alaric. Najpierw były Rytuały. Potem było dużo, dużo marudzącej Skye i myśl, że w sumie to zawsze chciałam napisać coś o Jennie. I tak powstał sequel.
Ostrzeżenia: Slash, het, nic graficznego, historiograficzny strumień świadomości, skrzywienia zawodowe, seksowni archiwiści, bezspoilerowe szydzenie z True Blood

Dedykowane Skye, która Jest Genialna.

Teorie względności )

Rytuały

Nov. 3rd, 2010 06:08 pm
semele: ([tvd] Alaric Damon)
Tytuł: Rytuały
Korekta: [livejournal.com profile] le_mru, [livejournal.com profile] mlekopijca
Fandom: The Vampire Diaries
Ilość słów: 3047
Spoilery: ogólne do pierwszego sezonu
A/N: Najpierw było Meme Nigdy-Przenigdy. Teoretycznie miałam napisać tylko jedną scenę, naprawdę! Jestem słabym człowiekiem. Poniższy tekst w założeniu ma być grą z crackowymi motywami Damon/Alaric, pod znakiem których upłynął ostatni fikaton (verse Romans Alkoholowy można prześledzić, posiłkując się masterlistą Skye), ale traktować je na poważnie. Oczywiście w międzyczasie miałam serię przebłysków i zrobiłam to, co miałam, tylko bardziej. Dedykowane [livejournal.com profile] le_mru i [livejournal.com profile] mlekopijca z uwagi na podżeganie.
Ostrzeżenia: Slash, historiograficzny strumień świadomości, skrzywienia zawodowe, seksowni archiwiści (w podtekście)

Rytuały )
semele: (Default)
Jestem beznadziejnie schematyczna, więc kolejność będzie chronologiczna.

1. Od poniedziałku chodzę na intensywny kurs języka francuskiego od podstaw. W związku z tym odżywa mi mój radosny świr na punkcie Notre Dame de Paris. Jestem też mile zaskoczona tym, jak wiele pamiętam z gimnazjum. W życiu nie podejrzewałabym się o wiedzę, którą przejawiam.

W ramach bonusu moja ukochana piosenka z Notre Dame )

2. Spędziłam dzisiaj cały dzień z [livejournal.com profile] kocie_pisanie, [livejournal.com profile] panna_marchewka i z Małą Marchewką. Była 13, a potem nagle była 18.30, a potem znienacka 20.30. Podejrzewam, że ktoś mi podstępem przestawił zegarek. Bawiłam się doskonale, jutro dalszy ciąg eksplorowania wrocławskiej starówki. Dziś w programie były między innymi: psychoanalizy Neville'a Longbottoma i Ronalda Weasley'a, dyskusja o urzędzie prezydenckim, hermetyczne anegdoty o Napoleonie i Talleyrandzie, wielkie plany fanfikowe, rozplątywanie rodzinno-towarzyskich zawiłości fandomowych, wytkanie JK Rowling błędów merytorycznych, wielkie teorie na temat mężczyzn oraz dzielenie świata na frankofobów i germanofobów. Poczułam się pocieszona i podniesiona na duchu. Istnieją na tym świecie ludzie, których również bawi dowcip o Talleyrandzie na łożu śmierci.

3. Ze względu na wyrzuty sumienia zasiadłam dzisiaj do pisania "Wspaniałej Izolacji". Oczekuję wsparcia moralnego i mam przy okazji wielką prośbę. Jeśli ktoś przypadkiem jest w posiadaniu książek / tekstów w necie nt. Wysp Brytyjskich w latach 1900-1914, będę wdzięczna za namiar. Publikacje typu "Historia powszechna XIX wieku" albo "Historia Wielkiej Brytanii" mam już obskoczone. Zaczyna mnie powoli drażnić, że wszystkie książki, na które trafiam albo kończą się na śmierci Wiktorii, albo zaczynają od zamachu w Sarajewie, albo obejmują oba te wydarzenia i mają wielką dziurę pomiędzy nimi. Pocieszający jest fakt, że skoro materiały są tak trudno dostępne, to zapewne i tak nikt nie zauważy, jeśli zacznę zmyślać. Ale to jakoś tak... głupio by było, prawda?
semele: (Default)
Obejrzałam wczoraj dwa pierwsze odcinki "Ja, Klaudiusz" i zabiła mnie jedna z wypowiedzi Augusta. Przekład własny, dość swobodny, bo ze słuchu:
"Liwio, senat dzisiaj uczynił mnie bogiem w Palmirze. Postawią mi mały posążek, a ludzie będą mi składali ofiary, żebym sprowadził deszcz albo wyleczył ich kozy. Skoro jestem bogiem - nawet jeśli w Palmirze - to powiedz mi, jak się leczy kozy?"
semele: (Default)
Zła jestem jak osa. Mam jutro zajęcia o przemianach cywilizacyjnych na świecie w XIX i XX wieku, do literatury wchodzi krótki tekst traktujący o historii feminizmu. Temat w sumie ciekawy, mogłabym o tym z przyjemnością poczytać coś porządnego. A tymczasem dostałam tekst, który tak spłyca i schematyzuje całą sprawę, że aż mi się na niego nie chce patrzeć. Generalna idea jest taka, że było bardzo, bardzo źle i był straszny wyzysk, patriarchat i molestowanie seksualne. A nawet ja z moją szczątkową wiedzą na ten temat wiem, że sytuacja kobiet w XIX i XX wieku była bardzo zróżnicowana i zależała od mnóstwa czynników. Inaczej na wsi, inaczej w mieście, inaczej arystokracja, inaczej burżuje, inaczej biedota, inaczej w Europie, inaczej w Ameryce, inaczej w Azji. I liczyłam, że coś sobie o takich niuansach poczytam (czytałam już takie teksty, ale dotyczyły renesansu i bodajże baroku). A tutaj autorka poszła po najmniejszej linii oporu.

I po co mi to? Skoro kobiety się zbuntowały, to chyba jasne, że nie było im dobrze, nie muszę o tym po raz kolejny czytać. Teraz to bym chciała wiedzieć, jakie konkretnie grupy kobiet pojawiły się wśród sufrażystek, jakie grupy atakowały sufrażystki, skąd się to brało i jakie było tło społeczne. Mam nadzieję, że chociaż się jutro o to pokłócimy na zajęciach i w ten sposób dowiem się czegoś ciekawego...
semele: (Default)
Uwaga, ogłoszenie parafialne. Właśnie zrobiłam sobie test z matury podstawowej z historii i teraz sprawdzam go z kluczem na GW. Jeśli którakolwiek z moich flistowych maturzystek też to robi - odłóżcie i się nie denerwujcie. Klucz ma błędy.

Profile

semele: (Default)
semele

December 2015

S M T W T F S
  1 2345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031  

Syndicate

RSS Atom

Style Credit

Expand Cut Tags

No cut tags
Page generated Sep. 22nd, 2017 02:43 am
Powered by Dreamwidth Studios